Kryminały, Książki, Książki dla kobiet

Czy na pewno winna?

Czy na pewno winna?

Winna” jest pierwszą książką Alicji Sinickiej, która trafiła w moje ręce. Dlaczego zdecydowałam się akurat na tą książkę? Przeczytałam kilkanaście pochlebnych recenzji o niej i chciałam sprawdzić czy moje zdanie będzie takie samo jak innych. Książkę bez problemu znalazłam w swojej bibliotece publicznej więc przystąpiłam do czytania. Wszystkie swoje wnioski po lekturze opisałam poniżej.

„Winna”  naznaczona cierpieniem

Wendy ma dwadzieścia pięć lat i od dziesięciu lat jest naznaczona żałobą. Dziesięć lat temu podczas wypadku zginął jej brat. Ten wypadek spowodował nie tylko śmierć brata ale również śmierć całej rodziny. Wendy i jej rodzice nie potrafią się z tym pogodzić. Ta cała sytuacja powoduje, że Wendy jest bardzo smutna. Dodatkowo jej mężczyzna, którego tak mocno pokochała i z którym chciała spędzić całe życie zdradził ją. To boli tak mocno, że bohaterka wie, że to koniec jej związku. Pewnego dnia poznaje ona przystojnego kapitana, który wydaje się być dla niej idealnym partnerem. Jest nadzieja, że i do Wendy uśmiechnie się los i będzie szczęśliwa. Tylko, że to szczęście zaczyna się psuć i nie do końca wiadomo czy ten Pan Idealny taki idealny jest. Bo pamiętajmy, że nie wszystko złoto co się świeci.

„Winna” – ocena

Choć wydawać się może, że książka to to kolejny romans o biednej dziewczynie, która jest tak smutna, że tylko piękny kapitan może ją z tych czarnych myśli wyrwać, to rozwinięcie fabularne naprawdę wciąga! Późniejsza akcja rozwinęła się na tyle, że tak naprawdę sama nie wiem, kiedy tą książkę skończyłam. Było ciekawie, szybko i bardzo zaskakująco. Dużym atutem książki jest narracja pierwszoosobowa. Dzięki temu czytelnik ma możliwość poznać myśli i uczucia głównej bohaterki. Przez całą książkę próbowałam domyślić się jakie będzie jej zakończenie ale moje próby okazały się totalnie nietrafione. Autorka totalnie mnie zaskoczyła zakończeniem, co uważam jest dużym plusem całej opowieści.

„Winna” – jaki werdykt?

Winna” jest drugą książką pani Sinickiej. Uważam, że jest to całkiem dobrze rokująca autorka. Jeżeli jej kolejna książka będzie tak dobra jak „Winna”  to z pewnością jej opowieści będą trafiały na listy bestsellerów. Myślę, że z czasem zyska sobie ona duże grono stałych czytelników, którzy będą z niecierpliwością czekali na jej koleją pozycję. Kto wie, może i ja będę do tej grupy należeć? Wszystko jest możliwe. Książkę oczywiście serdecznie polecam. Ja sama nie żałuję, że posłuchałam rad innych czytelników i sięgnęłam po Winną. Uważam, że był to dobrze spędzony czas. Z pewnością sięgnę po debiutancką książkę Alicji Sinickiej. Sprawdzę czy jest tak dobra jak druga. Wam życzę powodzenia i przyjemniej lektury.