(25.02.2018) Dzisiaj jest niedziela, w tym dniu odmawiamy: Tajemnice Chwalebne

Biczowanie Pana Jezusa

Kiedy spoglądamy na Hostię św. przypomina się nam ofiara, jaką Jezus uczynił za nas „by być prawdziwym życiem naszej duszy”, ponieważ Eucharystia wypływa z Męki Pana naszego Jezusa Chrystusa. To jest słodki owoc wszystkich Jego cierpień: „Zostaliście wykupieni przez bezcenną Krew Chrystusa, Krew Niepokalanego i Niewinnego Baranka.” Jezus postanowił przyjść do nas w tym Najśw. Sakramencie pod postacią chleba JAKO NIEUSTANNE PRZYPOMNIENIE DLA NAS, JAK BARDZO NAS KOCHA; ponieważ jak pszenica jest łamana, młócona i miażdżona zanim stanie się chlebem, tak Jezus, nasza Boska Pszenica, chciał być młócony u słupa kaźni, złamany na sercu i zmiażdżony upokorzeniem, by mógł stać się dla nas „żywym Chlebem przychodzącym z Nieba”. Powiedział bowiem: CHLEB, KTÓRY JA DAM, JEST CIAŁO MOJE ZA ŻYCIE ŚWIATA.

Gdzie jest twój skarb, tam jest i serce twoje. (Łuk. 12,34)

Został przebity za nasze występki, zmiażdżony za nasze grzechy; choroby nasze On nosił, sinością Jego jesteśmy uzdrowieni. (Iz. 53,4)

Przeto, któż potrafi wypowiedzieć smutek, kto potrafi zmierzyć gorzki ból, jaki czuł Jezus, gdy stanął przed Piłatem? Tam przecież lud przeniósł zatwardziałego kryminalistę nad słodkiego Zbawiciela wołając: „Wypuść Barabasza! Tego ukrzyżuj!”, bo oni nie rozumieli głębi Jego miłości i nie byli w stanie rozpoznać Boga w postaci człowieka, jak i dzisiaj wielu nie. rozpozna je obecności Jezusa w postaci św. Hostii.

Jezus pragnie naszej miłości i naszej wiary w Jego Rzeczywistą Obecność. „O, gdybyś znała dar Boży i kto jest Ten, który ci mówi: daj rai pić!” Tylko ludzie o wierze dziecka rozpoznają miłość jego Boskiego Serca. „Kto nie przyjmuje Królestwa Bożego jak małe dziecko, nie wejdzie do niego.” Eucharystia nie jest rzeczą, lecz Osobą — Osobą Jezusa naszego Zbawiciela. Musimy patrzeć poza wygląd chleba, byśmy mogli dojrzeć Go w świetle wiary i poznać Go w duchu miłości. To miał na myśli Jezus, gdy mówił: My wiemy, co czepmy i musimy czcić Go w duchu i prawdzie.

Eucharystia jest Miłością Uosobioną, a ZA MIŁOŚĆ PŁACI SIĘ TYLKO MIŁOŚCIĄ. Orędziem Jego Przenajśw. Serca jest, że EUCHARYSTIA JEST JEZUSEM SAMYM, którego Eucharystyczne Serce płonie miłością osobistą ku każdemu z nas i które pragnie być miłowane przez nas wzajemnie, skoro nie wstydzi się mówić: „Moje pragnienie jest tak przeogromne, by być przez was miłowanym w tym Najśw. Sakramencie”. Nasza miłość ma ogromne znaczenie dla Niego, tak ogromne, że On wzdycha za nią. Mówi bowiem: „Gdzie jest twój skarb, tam jest twoje serce”. „Ja jestem Żywym Chlebem przychodzącym z Nieba”. „Nie mogliście jednej godziny czuwać ze Mną?”

Jezus przychodzi do nas delikatnie i pokornie w Hostii Świętej, byśmy nie lękali się przychodzić do Niego. „Wasze Królestwo przychodzi do was bez przepychu”. Ale znowu Jego pokora jest wyśmiewana, a Jego delikatna miłość jest lekceważona. Jego Serce jest nieskończenie wrażliwe na oziębłość świata. Wyraża to, gdy mówi o Swojej Eucharystycznej miłości i obecności: „Pociągnąłem ich… więzią miłości, zachęcałem ich jak ktoś, kto podnosi swoje dziecię do swego pliczka; tak, chociaż poniżałem się, by żywić Moje dziecko, oni nie poznali, że to Ja byłem ich lekarzem”.

Teraz również w tak wielu tabernakulach świata Jezus jest opuszczony i zapomniany, ponieważ ludzie przenoszą gonitwę za pustymi rozkoszami nad słodycz naszego Zbawiciela, bo nie znają głębi miłości, która tu czeka na nich, miłości, która jedna wypełnia pragnienia każdego ludzkiego serca. „Skosztuj i zobacz, jak Pan jest słodki. Szczęśliwy, kto ufność pokłada w Bogu”. Nasz ciągły niepokój w rzeczywistości jest szukaniem Boga; bo rzeczy doczesne nie zaspokoją nas, bo nasze serca zostały stworzone do nieskończoności. „Jak jeleń szuka strumienia wody} moja dusza pragnie Ciebie, mój Boże. Moja dusza pragnie Boga Żywego”.
Eucharystia wzywa nas do świętości: „Bądźcie świętymi, bo Ja jestem święty”. „Bóg żąda od was wszystkich, byście byli święci”. Eucharystia wzywa nas do wspaniałomyślności wobec Boga w naszym codziennym życiu, bo to jest sakrament nieskończonej wspaniałomyślności Boga względem człowieka: „Nie oszczędził Bóg Swojego Syna, ale Go wydał za nas wszystkich”.

Razem z Maryją ofiarujemy Jezusowi wszystkie niezrozumienia, jakie nas spotykają w naszym życiu w intencji, by wszyscy ludzie poznali i zrozumieli niepojętą miłość Jezusa w Najśw. Sakramencie. „We wnętrzu Twojej świątyni doceniamy Twoją pełną miłości łaskawość, o Boże”. To co widzimy w Świętej Hostii, to Jego nieskończona miłość uwidoczniona. „Błogosławione oczy, które widzą, co wy widzicie. Mówią wam, że wielu proroków i królów pragnęło widzieć, co wy widzicie, a nie widzieli”.

MODLITWA DO PRZENAJŚWIĘTSZEGO SAKRAMENTU
Jezu, przez bolesne Rany, które wycierpiałeś u słupa kaźni dopomóż nam przezwyciężyć skłonności ciała, byśmy mogli żyć w Twoim Duchu I CENIĆ TWOJĄ MIŁOŚĆ PONAD WSZELKĄ INNĄ MIŁOŚĆ. Przez Maryję prosimy o czystość w myślach i uczynkach. Przez Maryję prosimy o głębokie zrozumienie Twojej osobistej miłości ku nam w Przenajśw. Sakramencie, byśmy jak Ona, mogli odpowiedzieć Ci całym sercem. Oczyść nas od wszelkich fałszywych przywiązań tak, by Twoja miłość i Obecność w Eucharystii stała się skarbcem naszego serca. „Serce czyste stwórz we mnie Boże i ducha prawego odnów we wnętrznościach moich.”