(25.02.2018) Dzisiaj jest niedziela, w tym dniu odmawiamy: Tajemnice Chwalebne

Narodzenie Pana Jezusa

Najświętszy Sakrament jest kontynuacją Wcielenia Chrystusa na ziemi. Tajemnica Eucharystii daje nam radość posiadania Chrystusa na co dzień. Kiedy przychodzimy przed Najśw. Sakrament, przychodzimy do Betlejem, którego imię znaczy „Dom Chleba”. Jezus chciał się narodzić w Betlejem, bo zamierzał mieszkać z nami jako Żywy Chleb, przychodzący z nieba. Kiedy Pasterze i Magowie przybyli, by Go adorować, sprawili Mu swoją pokorną wizytą tak wielką radość, że ich nawiedziny są wychwalane i opowiadane poprzez wieki. Bóg nigdy nie przestał czcić ich za uhonorowanie Jego Syna w Betlejem. Podobnie twoja pokorna wizyta złożona Jezusowi dzisiaj w Najświętszym Sakramencie sprawia Mu tyle radości, że będzie o tym mowa przez całą wieczność i zbliży świat bardziej do przyrzeczonego pokoju na ziemi.

Jesteśmy tak samo uprzywilejowani wezwaniem, by Go adorować dzisiaj, jak byli Maryja, Józef, Pasterze i Magowie wtedy; ponieważ Jezus tu przedłuża Swoje Wcielenie na ziemi. Tu Jezus traci Swe Serce z miłości ku nam. Miłość uzewnętrznia się wobec przedmiotu swego uczucia; Eucharystia jest ustawicznym wypowiadaniem się doskonałej, niesamolubnej, Bożej miłości do człowieka. Słowo ponownie staje się ciałem i mieszka między nami, ukryte pod postaciami Świętej Hostii, gdzie ten sam Jezus, narodzony dwa tysiące lat temu w Betlejem jako małe dziecię, jest prawdziwie, rzeczywiście, cieleśnie i osobiście obecny dla nas w Przenajświętszym Sakramencie.

„Słowo stało się ciałem i mieszkało miedzy nami, i widzieliśmy chwałę Jego: chwałę jednorodzonego Syna przychodzącego od Ojca. pełnego łaski i prawdy”. (Jan 1,14)

RADOSC Z ADORACJI
„Raduje się duch mój w Bogu Zbawicielu moim” (Łuk. 1,47)

narodzenie_jezusa_3

Prośmy o ubóstwo ducha Maryi, która nie zważała na biedne i upokarzające okoliczności Jego narodzenia, ani na odepchnięcie Go przez świat, ponieważ ZNALAZŁA CAŁE SWOJE BOGACTWO JEGO BOSKIEJ MIŁOŚCI i wszystkie swoje skarby w Jego Rzeczywistej Obecności. „Poza Tobą nie chcę niczego na ziemi… Bóg jest moją własnością na wieki… być blisko Boga jest moim szczęściem”. To jest właśnie życie Błogosławieństwami; to jest radość adoracji. Obyśmy stali się podobnie duchowo oderwanymi od wszystkiego, aby Jezus w Najświętszym Sakramencie stał się naszym największym skarbem! naszą „drogocenną perłą”, by „Chrystus był naszym bogactwem”. Eucharystia znaczy dziękczynienie. To jest postawa, która powinniśmy zdobyć w życiu: „Radujcie się zawsze, nie przestójcie się modlić, składajcie ustawiczne dzięki; taka jest wola Boża dla was w Chrystusie Jezusie”. Niech Jego miłość Eucharystyczna stanie się centrum i radością całego naszego życia. „Mówią wam to wszystkim, że we Mnie znajdziecie swój pokój”. Gdy Jezus staje się naszym wszystkim, On staje się naszym pokojem. „Ty jesteś moim Bogiem, K to Ty sam jesteś moją nagrodą”.

Nie zważajmy na oziębłość i nędzę naszej duszy, jak Maryja nie zważała na zimno i nędzę stajenki, a nasz duch, podobnie jak Maryja, znajdzie radość w Bogu naszym Zbawicielu. „Uradowałem się gdy mi powiedziano: pójdziemy do domu naszego Pana”. Maryja zachęca nas, by odwrócić się od naszej nędzy i duchowych słabości a kontemplować Jezusa. W nim bowiem znajdziemy nasze zadowolenie i naszą godność, nasze bezpieczeństwo i naszą tożsamość, w Jego nieograniczonej miłości ku nam w Jego Przenajświętszym Sakramencie. „Niezgłębione bogactwa Chrystusa” — to miłość Chrystusa Eucharystycznego ku nam. „ON stał się naszą mądrością, naszą cnotą, naszą świętością, naszą wolnością?.

Największa opowieść miłosna, jaką kiedykolwiek opowiedziano zawiera się w Świętej Hostii. Tu oglądamy Jego chwałę w głębinach Jego pokory; skoro Bóg, który stworzył cały świat, i którego cały świat objąć nie może, zamyka sam siebie w Najśw. Sakramencie z miłości ku nam, by być naszym Dobrym Pasterzem, który „prowadzi nas nad życiodajne wody”, by być naszym Boskim Lekarzem, który „leczy złamanych na sercu,” by być naszym Boskim Towarzyszem w naszej pielgrzymce przez życie. Tu możesz ujrzeć chwałę W CUDZIE JEGO MIŁOŚCI, ponieważ staje się On mały w Hostii Świętej, by móc oddać się tobie, przez co „jesteś napełniony pełnością Boga”. Jezus staje się ubogi w Najśw. Sakramencie „ogołacając się” ze Swojej chwały i majestatu, by mógł ciebie uczynić bogatym w pełnię Jego Łaski, „przemieniając cię z chwały w chwałą” i czyniąc twoją duszę coraz piękniejszą po każdej Komunii św. i po każdym nawiedzeniu Najśw. Sakramentu. „Dla twojego dobra uczynił Siebie ubogim, chociaż był bogaty, byś ty mógł stać się bogaty Jego ubóstwem”.

Eucharystia jest to miłość Boga uzewnętrzniona w Hostii świętej! Oto dlaczego Aniołowie śpiewają Mu tak jak śpiewali Mu w Betlejem: ..Chwała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli”. PÓJDŹCIE, ADORUJEMY GO, bo tu Jezu- przychodzi nadal do nas „pełen czułej miłości”, gdy Słowo staje się Ciałem w Eucharystii i zamieszkuje między nami. „TO JEST TEN, KTÓRY JEST NASZYM POKOJEM”.

MODLITWA DO PRZENAJŚWIĘTSZEGO SAKRAMENTU
Jezu, z każdym „Zdrowaś Maryjo” jakie odmawiamy włączamy się w doskonałą adorację Maryi i ofiarujemy Ci wszystkie adoracje, które Ci oddawała w Betlejem, BYŚMY MOGLI PRZYNIEŚĆ CI TERAZ NA NOWO RADOŚĆ I CIEPŁO, JAKIE JEJ A] WIAŁA OWEJ PIERWSZEJ NOCY TWOJEGO NARODZENIA, kiedy trzymała Cię w Swoich ramionach i tuliła Cię do Swojego Serca. Dziękujemy Ci i wielbimy Cię wszystkimi uczuciami Maryi za to, żeś się narodził w Betlejem i stałeś się jednym z nas, za to, że przedłużasz Swoje Wcielenie wśród nas tu w Przenajśw. Sakramencie. Naucz nas doceniać i radować się Twoją Eucharystyczną Obecnością tak, by Twoja Eucharystyczna miłość przenikała każdą naszą myśl, słowo i czyn, zanim nasze całe życie stanie się adoracją „w duchu i prawdzie”.